2.14.2012

Reforma Rajoya: Kolejny brutalny atak przeciwko prawom pracowniczym


contrareforma.png

Reforma sprawi, że mniejszym kosztem będzie można zwolnić pracowników, tworzyć nowe formy umów śmieciowych i łatwiej wycofywać się z podpisanych porozumień zbiorowych, a także dokonywać zwolnień grupowych, wprowadzać środki nacisku na pracowników, by nie brali urlopów chorobowych.

Do tego dochodzą dotacje dla pracodawców. Reforma wprowadza nowe standardy w sektorze publicznym, które ułatwią zwolnienia.


Po dekrecie z dnia 30 grudnia 2011 r., który przypieczętował drastyczne cięcia wydatków publicznych, podniesienie podatku dochodowego i zamrożenie zatrudnienia w sektorze publicznym ... i po kolejnej i haniebnej kapitulacji związków CCOO, UGT i CEOE w dniu 25 stycznia 2012 r., stało się jasne, że w najbliższych latach pracownicy nadal będą tracić siłę nabywczą, a pracodawcy będą mieli znacznie większe możliwości zmiany warunków pracy pracowników do woli. To najnowszy atak rządu na prawa pracowników.

Reforma po reformie, krok po kroku, powoli, ale konsekwentnie, wielki kapitał i jego marionetki służące do obrony jego interesów, zamieniające się rolami w rządzie (Gonzalez, Aznar, Zapatero, Rajoy) dalej wdrażają planu stopniowego demontażu niewielu praw pracowniczych, które jeszcze się ostały.

Politycy już zapowiedzieli, że wprowadzą agresywne reformy. No i faktycznie: reformy te drastycznie zredukują odprawy. Wcześniej obowiązywały 45 dni odprawy za każdy przepracowany rok, z maksymalnym okresem odprawy wynoszącym 42 miesięcy. Według nowych zasad, będą to 33 dni za każdy przepracowany rok, z maksymalnym okresem wynoszącym 24 miesięcy. Zwiększono również liczbę powodów, dla których można przyznać odprawy w wysokości jedynie 20 dni za przepracowany rok.
Firmy mogą korzystać z tej metody, po prostu oświadczając, że były w niekorzystnej sytuacji przez trzy kolejne kwartały. Reforma ustanawia nowy typ stałej umowy, z rocznym okresem próbnym. (W okresie próbnym, pracodawca może zwolnić pracownika bez odszkodowania, lub potrzeby podania przyczyny.) Reforma także w dużej mierze dereguluje umowy na niepełnym etacie (co pozwala na zamianę pełnego etatu na pół-etatu z nadgodzinami).

Reforma stawia sępy z agencji pracy tymczasowej na równi z publicznymi biurami zatrudnienia. Daje pracodawcom więcej uprawnień do zmiany warunków pracy, godzin pracy i przypisania do stanowisk, nawet pomiędzy różnymi kategoriami zawodowymi. Reforma sprawia, że przedsiębiorcy mogą z łatwością zrezygnować z porozumień zbiorowych, a automatyczne przedłużenie porozumień nie przekracza okresu dwóch lat.

Ponadto, grupowe zwolnienia stają się łatwiejsze. Firmy nie muszą już mieć zgody administracji, by przeprowadzić plan zwolnień grupowych. Bezrobotni, którzy otrzymują świadczenia będą musieli wykonywać prace społeczne. Pracodawcy będą mieć większe uprawnienia do kontroli i naciskania na pracowników na zwolnieniu chorobowym. System szkolenia zawodowego zostanie zmodyfikowany. Zostaną wprowadzone nowe premie za rekrutację dla pracodawców. Jedynym złagodzeniem tej serii ciosów w prawa pracownicze będzie zakaz stałego wykorzystania kolejno podpisywanych umów tymczasowych (na co ostatnio zgodził się rząd Zapatero).

W skrócie, jest to reforma, która poszerza i pogłębia nieudane działania podejmowane przez poprzedni rząd Zapatero. To obraza dla inteligencji udawać, że tańsze i łatwiejsze zwolnienia spowodują utworzenie nowych miejsc pracy, lub że zwalnianie tysięcy pracowników z sektora publicznego pomoże powstrzymać kryzys, lub że powrót do XIX wiecznych stosunków pracy jest najlepszym gwarantem zwiększenia jakości pracy i modernizacji porozumień zbiorowych.

Reforma ta nie tylko nie przyczyni się do stworzenia nowych miejsc pracy, ale także będzie przyczyną jeszcze większego bezrobocia, niepewności i jeszcze niższych wynagrodzeń i powrotem do warunków zatrudnienia rodem z dzikiego kapitalizmu.

Ta reforma jest niesprawiedliwa, niemoralna i bezprawna i stanowi atak na najbardziej podstawowe prawa pracowników. Dlatego CNT wzywa wszystkich pracowników do buntu i walki przeciwko tej najnowszej agresji.

Sekretarz ds. Prasy i Komunikacji,
CNT-AIT

No comments:

Post a Comment