Problemy ze zdrowiem zaczęły się podczas forsownej pracy przy przenoszeniu ciężarów w belgijskiej fabryce, do której został oddelegowany. Pracownik nabawił się przepukliny i uszkodzenia kręgosłupa. Problem został zdiagnozowany, gdy przebywał na krótkim urlopie w Polsce. Gdy poinformował o sytuacji biuro w Warszawie, nie mógł się doprosić jasnej odpowiedzi w sprawie świadczeń chorobowych, które powinien otrzymywać. Raz pracownicy agencji Otto twierdzili, że pieniądze zostaną niebawem przelane, a raz twierdzili, że pracownik samowolnie opuścił miejsce pracy i nie jest już związany umową - więc nie otrzyma pieniędzy.
Pracownik jest w tej chwili pozbawiony środków do życia. Nie ma też pieniędzy na leczenie, a jego stan zdrowia się pogarsza. Związek Syndykalistów Polski będzie się domagać wypłaty świadczeń chorobowych, oraz zwrotu kar nielegalnie potrąconych z wynagrodzenia (co jest typową sytuacją, która dotyka wszystkich pracowników OTTO).
No comments:
Post a Comment